sobota, 27 maja 2017r. imieniny: Jana i Juliusza
redakcja@goniec-lokalny.pl | | Redakcja | Reklama | Mapa serwisu
Repertuar Kina Niwa

http://goniec-lokalny.pl/gfx/upload/PRZED NAMI/repertuar.jpg

Wiadomości
Kursy walut ( notowania średnie NBP )
Logowanie
Email:
Hasło:
rejestracja | zapomniałem hasła
Newsletter

Dopisz tutaj swój email aby otrzymywać nasz newsletter




2016-01-05 08:53:08 z POMIECHÓWEK
Sekretarz siedzi w kanciapie, a urzędnicy w piwnicy

Radni zwracają uwagę na potrzebę szybkiego remontu bądź nawet przebudowy gminnego magistratu. Zgodnie przyznają, iż nie ma tam warunków do pracy, a odwiedziny interesantów są dla nich mocno niekomfortowe. Tymczasem wójt już wskazuje listę pilniejszych inwestycji.

Budynek magistratu w Pomiechówku jest jeszcze wspomnieniem PRL-u. Powstał w latach ’70 ubiegłego wieku i od tej pory nic się tam nie zmieniło. Schody, prowadzące na piętro Urzędu obrosły już legendą, a instrukcje jak z nich korzystać krążą w całej gminie. Wieści i nasze doświadczenie głoszą, że podczas wchodzenia najlepiej pochylić się lekko do przodu, schodząc natomiast należy się odchylić do tyłu. Jednak schody to jedynie kropla w całym morzu niedogodności, z jakimi na co dzień zmagają się nie tylko urzędnicy, ale też petenci. Ciasne i przepełnione pokoje na pewno nie ułatwiają pracy. Co więcej, każde wejście do budynku przeklinają też osoby, które mają trudności z poruszaniem. To właśnie im Urząd dostarcza wiele przeszkód i to takich nie do sforsowania.  Na ułatwienia dla niepełnosprawnych na razie nie ma co liczyć lecz urzędnicy zapewniają, że takie osoby mogą liczyć na ich pomoc. - Na dzień dzisiejszy nie mamy możliwości technicznych, aby zlikwidować istniejące bariery architektoniczne. Konstrukcja budynku, wąska klatka schodowa, niewymiarowe stopnie schodowe  uniemożliwiają instalację urządzeń technicznych. Urząd gminy zapewnia możliwość obsługi niepełnosprawnych  interesantów po uprzednim zgłoszeniu ich wizyty telefonicznej w urzędzie – mówi Małgorzata Zakolska, kierownik wydziału inwestycji i zamówień publicznych Urzędu Gminy Pomiechówek.

Remont czy przebudowa?

Jedynym słusznym i najlepszym rozwiązaniem byłby remont bądź przebudowa magistratu. O ewentualne prace remontowe podczas przedsesyjnego posiedzenia komisji dopytywała jedna z radnych. - Czy nasze gminne władze myślą o tym, by przeprowadzić remont i rozbudowę naszego Urzędu Gminy? Urząd czeka na remont, a od 1975 roku jest już za ciasny. Przydałoby się, by nasi urzędnicy pracowali w godziwych warunkach. Gdyby gdzieś w kraju się powiedziało, że „pani sekretarz siedzi w kanciapie, a urzędnicy w piwnicy” to naprawdę ktoś by się nad nami zlitował i zrobił specjalną zbiórkę funduszy – mówiła Urszula Nowakowska, przewodnicząca komisji ds. ochrony środowiska. - Naprawdę nie trzeba się bać tego tematu, że remont i rozbudowa spowodowane są wygodą urzędników, ale taka jest potrzeba. (…) My jako komisja dajemy furtkę, by zaczął myśleć pan o swojej osobie i swoich pracownikach – dodała radna. Jej stanowisko podzielał również jej kolega z komisji. - Popieram panią Ulę, ale tu nie chodzi tylko o urzędników, ale również o mieszkańców i interesantów. Z kim bym nie rozmawiał to każdy jest tego samego zdania. Wszyscy twierdzą, że ten urząd należy przebudować, rozbudować, koncepcje są naprawdę różne – tłumaczył Artur Bonas, radny gminy Pomiechówek.

Sprawy pilne i pilniejsze

Co na to wójt gminy? Jak się okazuje przebudowa Urzędu nie jest sprawą naglącą, a lista priorytetów i koniecznych inwestycji remontu w magistracie nie uwzględnia. - Na ten problem trzeba spojrzeć w sposób następujący: ostatnie lata wymagały inwestycji w wiele obiektów. Podczas procesu nadrabiania zacofania infrastrukturalnego Pomiechówek doczekał się przedszkola i hali sportowej, ale potrzeb jest wciąż bardzo wiele. Najbliższym naszym założeniem jest kompleksowa modernizacja obiektów użyteczności publicznej, mam tu na myśli ośrodek zdrowia i na przykład świetlice wiejskie w Szczypiornie i Orzechowie. Myślimy również o remoncie budynku Gminnego Ośrodka Kultury. Zawsze trzeba określić gradację celów i harmonogram kolejności. Inwestycje w szkołach i instytucjach kultury są na pierwszym miejscu. Jednak trzeba będzie remont Urzędu rozpatrywać, bo musimy myśleć o komforcie naszych mieszkańców. Być możne wkrótce przyjdzie ten moment, ale mi ostatniemu wypada o tym mówić – tłumaczył Dariusz Bielecki, wójt gminy Pomiechówek.

Czy to oznacza, iż remont Urzędu Gminy pozostaje jedynie w kwestii marzeń? Być może niekoniecznie, ponieważ gmina rozważa nowy sposób zagospodarowania centrum Pomiechówka. Wiemy, że w planach mieści się również pomiechowski magistrat.

Paulina Filipiak
facebook