czwartek, 23 lutego 2017r. imieniny: Romany i Damiana
redakcja@goniec-lokalny.pl | | Redakcja | Reklama | Mapa serwisu
Repertuar Kina Niwa

http://goniec-lokalny.pl/gfx/upload/PRZED NAMI/repertuar.jpg

Wiadomości
Kursy walut ( notowania średnie NBP )
Logowanie
Email:
Hasło:
rejestracja | zapomniałem hasła
Newsletter

Dopisz tutaj swój email aby otrzymywać nasz newsletter




2016-02-12 09:02:20 z POMIECHÓWEK
Most kolejowy bezpieczniejszy niż drogowy

Wiele osób w drodze do domu wybiera most kolejowy zamiast drogowego.

Mieszkańcy gminy Pomiechówek zwracają uwagę na niebezpieczne sytuacje, jakie mogą ich spotkać w drodze do domu ze stacji kolejowej.  W trosce o swoje bezpieczeństwo, zamiast wygodnego chodnika na moście drogowym, wybierają przejście przez most kolejowy. Ich niepokoje potwierdza fakt, iż w ostatnim czasie w samym centrum Pomiechówka napadnięta została bezbronna kobieta.

Podczas debaty o bezpieczeństwie w gminie Pomiechówek mieszkańcy podzielili się swoimi odczuciami. Okazuje się, iż nie czują się dobrze w swoim miejscu zamieszkania. W ich opinii późne powroty do domu mogą okazać się niebezpieczne. Jako rejony szczególnie niebezpieczne wskazują okolice stacji PKP i co ciekawe – most drogowy nad rzeką Wkrą.  - Jak wygląda bezpieczeństwo w okolicach stacji PKP? Wiadomo, że wszyscy mówimy na temat jazdy i przejazdów, ale tutaj już chodzi o bezpieczeństwo osób, które wracają do domu pociągiem około północy. Oni wracają nie z imprez, a z pracy, na przykład ze szpitali bądź punktów usługowych, jakimi są hotele. Ja na przykład mieszkam w Pomiechowie, po drugiej stronie rzeki. Proszę mi wierzyć, że my w okresie letnim nie chodzimy mostem drogowym. Wybieramy most kolejowy. Ja z wnuczkami też tamtędy chodzę, dla bezpieczeństwa – opowiadała mieszkanka Pomiechowa. - Moja córka natomiast wraca pociągiem który jest w Pomiechówku o godzinie 0.30 i też nie chodzi przez Pomiechówek. Problemem jest sklep nocny. Pojawiają się zaczepki i nikt nie czuje się bezpieczny. Nie tylko moja rodzina, ale sąsiedzi też chodzą przez „kolejówkę”, bo okazuje się że most kolejowy jest dla nas bezpieczniejszy niż kołowy – dodała.

Tymczasem funkcjonariusze policji zapewniają, iż znają sytuację. Co więcej sprawa bezpieczeństwa w okolicach stacji PKP poruszana była już na debacie, która odbyła się 29 kwietnia 2013 roku. Wtedy to apelowano, by dokładniej patrolować i sprawdzać te niebezpieczne miejsca. Stąd też pojawiły się częstsze, zazwyczaj piesze służby.  - Wiemy, że w przeszłości były zdarzenia, natomiast ta osoba została zatrzymana. Z tego co pamiętam w statystykach, dotyczących tego typu zdarzeń, to Pomiechówek owszem jest w czołówce, ale jako miejsce bezpieczne – zapewniał zebranych podczas debaty Krzysztof Padewski, Komendant Powiatowy Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.

Jak relacjonują mieszkańcy pod sklepem całodobowym dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń.

Jednak obawy i niepokoje mieszkańców w znacznym stopniu pogłębiła sytuacja sprzed kilku tygodni. We wtorek 19 stycznia, w samym centrum Pomiechówka, napadnięta została bezbronna kobieta. Napastnik najpierw szedł za swoją ofiarą, zaatakował, uderzył w twarz i na koniec okradł. Złodziej zabrał ze sobą torebkę kobiety. W środku znajdowały się pieniądze i karty bankomatowe. Na szczęście część mienia udało się odzyskać, jednak pokrzywdzona kobieta na pewno na długo zapamięta te niebezpieczne chwile.

Uwagi mieszkanki Pomiechowa, zaprezentowane podczas debaty, dokładnie odnotował kierownik pomiechowskiego posterunku. Policjanci zapewniają, iż zajmą się tą sprawą i będą uważnie obserwować sytuację. Miejmy zatem nadzieję, iż poczucie bezpieczeństwa mieszkańców gminy wzrośnie.

Paulina Filipiak
facebook